BLOG

Mieszkaniowy dylemat. Wynajem czy kupno?

Marzec 23rd, 2017



 

Skoro wiosna coraz mocniej puka do naszych drzwi, to chciałam w końcu poruszyć temat zmian w naszym życiu. Także tych poważniejszych, dotyczących miejsca naszego zamieszkania. Zazwyczaj dotyczy to ludzi młodych, którzy postanawiają poszukać własnych czterech kątów, aby planować wspólnie przyszłość.

W związku z tym pojawia się dylemat. Głównie finansowy. Co się bardziej opłaca? Wynajem czy kupno mieszkania? W dzisiejszym wpisie przedstawię zalety i wady obu tych rozwiązań.

Każde miasto rządzi się swoimi prawami. Każde miasto dyktuje różne ceny na rynku nieruchomości. Każde miasto preferuje inny styl życia, dlatego tytułowy dylemat – wbrew pozorom – jest twardych orzechem do zgryzienia.

Własne „M” – dlaczego warto?

Już sam tytuł śródtytułu podpowiada nam jeden argument. Bo będzie to nasze mieszkanie (choć na spółkę z bankiem, jeśli weźmiemy kredyt na X lat). Bo będziemy mogli dowolnie zmieniać konfigurację pomieszczeń (bez zgody właściciela). Bo nie ma zagrożenia, że nagle zostaniemy na lodzie (pod warunkiem, że będziemy spłacać raty kredytu).

A jakie jeszcze argumenty przemawiają za tym rozwiązaniem?

• Poczujemy powiew stabilizacji i dorosłości.

• Pokażemy dowód, że coś w życiu osiągnęliśmy, mamy wreszcie coś, czym możemy się pochwalić.

• Ceny za zakup 1m2 jedynie nieznacznie przewyższają cenę wynajmu.

• Własne mieszkanie to więcej alternatyw. Nie musimy w nim mieszkać przez 20-30 lat spłacania kredytu. Możemy je wynająć lub przeznaczyć na własną działalność gospodarczą.

• Mieszkanie na kredyt zmusza nas – w pozytywnym tego słowa znaczeniu – do rozsądnego oszczędzania, przyjęcia pewnych nawyków odkładania na przyszłość, w razie problemów ze spłatą raty (np. utrata pracy).

• Dajemy w ten sposób dzieciom poczucie bezpieczeństwa, możemy przekazać im mieszkanie w przyszłości.

Argumenty za wynajęciem mieszkania

Wynajem mieszkań jest mniej wiążący, możemy – w razie problemów, nowej pracy, zmiany planów – w każdej chwili przenieść się do innego miasta czy dzielnicy. Jesteśmy bardziej mobilni.

• Interesuje nas tylko koszt czynszu najmu i rachunków za media. Inne naprawy – nie z naszej winy – są załatwiane przez właścicieli mieszkania. Podobnie jak odprowadzanie podatku od nieruchomości czy uiszczanie opłat za ubezpieczenie.

• Możemy odłożyć więcej oszczędności na inne cele niż te związane z kredytem. Podróże, własny biznes, edukacja dzieci.

• Idealna opcja dla podróżników, którzy nie wiedzą, gdzie ich los pośle za kilka lat. Oni nie potrzebują stabilizacji życiowej. Czują się wolni i dobrze im z tym. Nie mają żadnych zobowiązań finansowych. Mają wiecznie czystą kartę.

• Możemy w każdej chwili zmienić mieszkanie. Na większe, na mniejsze, na spokojniejsze, na wygodniejsze. Więcej możliwości. Budują nam akademik obok bloku? Przeprowadzamy się i problem z głowy.

A Wy za którą z opcji się opowiadacie? Jakie jeszcze zalety obu rozwiązań można jeszcze pokazać?

Pozdrawiam, Marta Kulawik



Podziel się tym na:


    Marta Kulawik

    Licencjonowany Pośrednik w Obrocie Nieruchomościami. Dostarcza swoim Klientom sprawdzone informacje pochodzące z wiarygodnych źródeł. Zawsze też reprezentuje tylko jedną stronę transakcji. Znajomość lokalnego rynku nieruchomości poparta doświadczeniem na rynkach światowych, pozwala jej na kompleksową obsługę każdego rodzaju transakcji – z korzyścią dla Klienta.


     

    Tagi:

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    KONTAKT

    RE/MAX logo

    ul. Kopernika 26
    40-064 Katowice



    Tel.: +48 32 77 60 170
    Kom.: +48 665 167 906
    Fax: +48 32 77 60 170

    Wprowadź ten kod: captcha